fbpx
Złoto – najelegantsza z barw

Złoto – najelegantsza z barw

2 lipca 2021
Złoto – najelegantsza z barw

Złoto to barwa władzy, bogactwa, luksusu, sukcesu i tryumfu. Symbolizuje wysoką jakość, dobrobyt, prestiż, wyrafinowanie, wysoką wartość i elegancję. Kojarzenie złotego z prestiżem trwa od wielu stuleci aż do dziś – najbardziej cenne medale dla zwycięzców mają właśnie tę barwę, podobnie jak słynne statuetki za najlepsze role filmowe dla aktorów. To, co cenimy najbardziej, porównujemy do złota. Warto poznać historię, symbolikę i ciekawostki związane z tą najdroższą i najbardziej elegancką z barw.

Historia złotego koloru i etymologia

Złoto należy traktować jak odcień żółci, nie jest to bowiem kolor w ścisłym znaczeniu definicji barw (podobnie jak srebro). Złotą farbę w dawnych latach wytwarzano z drogich, delikatnych płatków. Dziś można ją stworzyć z syntetycznych barwników. Farbę tę można stworzyć dodając do brązu cytrynową żółć oraz odrobinę bieli.

Znaczenie złota wynika z niesamowitej mocy substancji o tej samej nazwie. Złoto zajmuje pierwsze miejsce w rankingu metalu. Ze względu na swe właściwości – rzadkość występowania, połysk, plastyczność i odporność na matowienie jest to niezwykle uniwersalny kruszec zarówno w jubilerstwie, jak i w walucie.

Odkrycie złota w 1848 roku w Kalifornii poskutkowało to, ze w kolejnym roku do tego stanu przybyło 300 000 ludzi marzących o bogactwie. San Francisco szybko z małej wsi urosło w wielkiej miasto. Największe pokłady złota znajdują się w południowej Afryce. Dążenie do przywłaszczenia sobie złotonośnych terenów było przyczyną wojny między Wielką Brytanią a Burami, którzy zawładnęli te ziemie wcześniej Afrykanom. Gorączka złota w górach Witwatersrand doprowadziła do powstania miasta Johannesburg (900 lat po tym, jak odkryto tu pierwsze złoża złota w tym regionie).

W 1935 roku odkryto w Mapungubwe pozostałości miasta z 1000 roku, w którym odnaleziono złote figurki wkładane do grobów elity. Jednym z odkryć był także mały nosorożec pokryty złotem płatkowym z XIII wieku. Odkrycie to utajniono, by nie wyszło na jaw, że przed przybyciem Europejczyków na Czarny Ląd, pierwotni mieszkańcy byli uzdolnionymi jubilerami. W miejscowości tej znajdował się ośrodek handlowy w epoce żelaza, który łączył kopalnie złota z Afryki z wybrzeżem kontynentu leżącego na terenie obecnej Tanzanii, Indiami, Chinami i Bliskim Wschodem.

Ciekawostka

Największym miastem-państwem było Wielkie Zimbabwe. Pałac zajmował teren 722 hektarów, mieszkało w nim 18 000 ludzi. Budowa rozpoczęła się 900 lat temu. Ocenia się, że w okresie 200 lat w tym rejonie wydobyto 600 ton złota. Miasto to było otoczone kopalniami złota. Biali Rodezjanie zakazali informowania świata o tym, że Wielkie Zimbabwe zbudował lud Szona w XI wieku. Kazano im mówić, że uczyniło to plemię arabskie.

Nie wszystko złoto, co się świeci

Już w Starożytności wiedziano, że ze złotem należy uważać. Namiętne pożądanie złota może mieć bowiem niebezpieczne konsekwencje. Opowieść o królu Midasie według Arystotelesa mówi o tym, że król umarł z głodu na własne życzenie, podyktowane niepohamowaną chciwością. Owidiusz rozwinął dalej tę historię, w której opisał spotkanie króla Midasa z satyrem Sylenem. Według legendy Dionizos dowiedział się, że jego satyr Sylen zaginął. Chłopi przyprowadzili Sylena do Midasa, a ten przyjął go po królewsku i oddał w ręce Dionizosa. W zamian za swój czyn Dionizos przyrzekł spełnić jedno życzenie Midasa. A król chciał uzyskać moc przemieniania wszystkiego w złoto. Niestety prośba ta nie została odpowiednio przemyślana, bo król w złoto przemieniał nawet jadło i napoje. Król zaczął nienawidzić złota i bogactwa po tym, jak w złoto została przemieniona także jego córka. Po umyciu rąk w rzece Paktol dar ten zniknął, a Midas oddał się w kult boga dzikiej przyrody – Pana.

Od dawna mówiono o tym, że <non omne quod nitet aurum est>:

Nie wszystko złoto, co się świeci.

Przysłowie to znają nawet dzieci.

<G. Chaucer, Opowieści kanterberyjskie>

Milczenie stało się w pewnym momencie nawet złotem. Powiedzenie to sięga roku 600, kiedy w Misznie, napisano po żydowsku tekst z pouczeniami. Wiele lat później pisarz Thomas Carlyle w swojej powieści napisał, jak głosi szwajcarski napis”

Mowa jest srebrem,

a milczenie złotem.

<T. Carlyle, Sartor Resartus>

Złotowłose piękności

Złotowłose piękności to kobiety o jasnych włosach. Nazywanie włosów blondem nie jest tak ostentacyjne jak określanie ich złotymi. Kolor ten powstaje przy niskim poziomie eumelaniny i może mieć wiele odcieni – jasny, miodowy, platynowy, rudy, piaskowy, ciemny, popielaty czy złoty. Podobno pierwszy raz blondem nazwano włosy w XV wieku w Wielkiej Brytanii. Słowo blond wywodzi się jednak z języka francuskiego, słowo <blundus> było zniekształceniem łacińskiego słowa <flavus> czyli żółty. Od wyrazu blond powstały słowa „blondyn i blondynka”.

Prowokacyjne tournee Madonny z 1990 roku nosiło tytuł „blond ambicja”, co miało na celu walkę ze stereotypowym postrzeganiem blondynek jako „głupiutkich”. 98% populacji świata ma inny kolor niż blond. Psychologowie ewolucyjni twierdzą, że blond jest efektem seksualnej selekcji. Za sprawą nieznanego bliżej procesu, mężczyźni uważają blondynki za pociągające. Kolor blond pojawił się najpierw w krajach Skandynawskich i Bałtyckich – i tam dominuje do dziś. Aryjski ideał w Niemczech w czasach nazistowskich uważał jasny blond za idealny. Rozjaśnianie włosów w tym regionie świata wynikało z tego, że jaśniejsza skóra lepiej syntetyzuje witaminę D ze światła słonecznego. Badania wykazały, że mutacja genetyczna jasnych włosów pojawiło się zaledwie 11 000 lat temu.

Ciekawostka

Atrakcyjność blond włosów pojawiła się wraz z rozwojem czarno-białej kinematografii. Blond był na ekranie zwyczajnie bardziej widoczny od ciemniejszych włosów.

Od czasów Marylin Monroe blond kojarzy się z seksapilem. Badania naukowe wykazały nawet, że blond kelnerki otrzymują wyższe napiwki od ciemnowłosych koleżanek. Blond kojarzy się na pewno z młodością. W latach 50. XX wieku zaledwie 8% Brytyjek i Amerykanek powyżej 25 roku życia farbowało włosy. Dziś ten odsetek waha się między 50 a 75%. Najchętniej wybieranym kolorem jest blond w różnych odcieniach.

Jak łączyć złoto z innymi kolorami?

Złoto ma różne oblicza – od szampańskiego, różowego do żółtego. Może przybierać formy matowe, błyszczące lub postarzane. Najszlachetniejsze złoto wcale nie jest nadmiernie błyszczące a matowe. Najlepiej prezentuje się w prostych formach. Kolor ten doskonale czuje się w towarzystwie bieli, którą ociepla i nadaje jej szyku. Idealne komponuje się z eleganckim ecru.

Świetny duet złoto tworzy z czernią, uszlachetniając ją i ocieplając. Złoto można pięknie łączyć z beżami i brązami oraz kolorami ziemi. Złoto lubi towarzystwo drewna, wikliny, rattanu, lnem i bawełną. Złoto pięknie prezentuje się z pudrowym różem, a także świetne ociepla szarość.

Złoto będzie doskonale prezentował się ze szlachetnym marmurem oraz na welurowych powierzechniach. Złoto można łączyć z intensywnymi barwami – purpurą, bordo, czerwienią ,granatem, kamelem, butelkową zielenią i szmaragdem.

Ciekawostka

Najsłynniejszym złotym obrazem jest dzieło Gustava Klimta namalowane w 1907 roku – „Portret Adele Bloch- Bauer I”. Modelka na obrazie była przyjaciółką i mecenaską mieszkającą w Wiedniu”. Obraz ten był ostatnim dziełem malarza w ramach tzw. złotego okresu i był malowany przez trzy lata. W 1941 roku został skradziony z domu Bloch-Bauer i wystawiony przez nazistów na aukcję pod nazwą „Złota dama” (miało to na celu ukryć fakt, że modelka była Żydówką). W 2000 roku w wyniku zwycięskiego pozwu o zwrot obrazu, Siostrzenica Bloch-Bauer – Maria Altmann, odzyskała rodzinne dzieło.

Złoto we wnętrzach

Złoto to barwa kojarzona z pałacowym przepychem rodem z minionym epok. Ta szlachetna barwa może zostać wprowadzona do wnętrza w subtelny sposób wywołując efekt eleganckiej i ciepłej w odbiorze domowej przestrzeni. Najczęściej złote dekoracje można wprowadzić do wnętrza za pomocą biżuteryjnych żyrandoli, ram luster i obrazów, świeczników, sztućców, złotych klamek, uchwytów czy armatury.

Złoto można zastosować nawet w minimalistycznych wnętrzach dzięki delikatnym dodatkom na tapetach, obrazach, delikatnych wzorach tkanin czy figurkach. Minimalistyczna przestrzeń dzięki złotej barwie staje się rozświetlona i ożywiona. Bardzo ciekawie złoto prezentuje się we wnętrzach w stylu scandi chic, które uszlachetnia. Złoto sprawdzi się we wnętrzach klasycznych, amerykańskich (nowojorskim czy glamour), modern classic, art deco, retro i vintage. Złoto lubi się także z boho i stylami orientu.

Złoto ma wiele atutów. Wnętrza, w których wprowadza się tą barwę stają się promienne, eleganckie, ciepłe i stylowe. Kolor ten nie nadaje się jako baza, lecz jako uzupełnienie kolorystyczne przestrzeni Zbyt dużo złota we wnętrzu może wywoływać efekt przytłoczenia, kiczu i braku elegancji. Warto wprowadzać je do wnętrz, które za dnia są często użytkowane. Złoto świetnie sprawdzi się w salonie i sypialni. Coraz częściej wkrada się także do łazienek, gdzie skutecznie wypiera srebro.

Oddziaływanie złota na psychikę oraz symbolika

Złoto wybierane jest przez osoby miłujące materię, marzenia i cele związane z konkretnymi wartościami. Preferowanie złota mówi o pragnieniu znaczenia, egocentryzmie i podatności na pochwały.

Barwa złota dodaje odwagi, pewności siebie, energii, pomaga zwalczać lęki i depresje oraz myśli samobójcze. Ma korzystny wpływ na intelekt, witalność, kreatywność i przyswajanie nowej wiedzy.

Symbolika tego koloru związana jest z władzą, prestiżem, wysoką jakością, ekskluzywnością, bogactwem i luksusem. Kolor złoto to barwa przywódcza, osoby lubiące tę barwę dzielą się wiedzą i doświadczeniem. Złoto kojarzone jest z dojrzałą osobowością (złoto znajduje się wiele lat w podziemiu, aby po wydobyciu być promiennym na powierzchni).

Najszlachetniejsza z barw

Złoto to barwa pełna elegancji, szyku i ekskluzywności. Zestawione z innymi barwami rozpromienia je i rozjaśnia dodając wnętrzom prestiżu i luksusu. Żaden inny kolor nie dodaje wnętrzu tyle wyrafinowania. Sekret wykorzystania złota we wnętrzu tkwi w umiarze i subtelnych dodatkach, które nadają wnętrzom ciepła, elitarności i klasy. Uwielbiam ten kolor, z milczącym umiarem.

„Milczenie jest złotem, kiedy nie można wymyślić dobrej odpowiedzi”.

Mohammed Ali

Z życzeniami eleganckich i milczących chwil w towarzystwie złota,

Joanna

Źródła:

  1. Evans, G. Historia kolorów. Bellona.
  2. Fincher, L. Kreatywna mandala. RAVI. Łódź.
  3. Kwiatkowska G., Test barwnych piramid. UMCS Lublin.
  4. Mella, D. Tajemnice kolorów. Warszawa.
  5. Popek, B. Barwy i psychika. Warszawa.
  6. Sun. D. Kolory życia. RAVI. Łódź.

Autor Joanna Wszeborowska-Kludzińska

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polityka prywatności

Drogi Użytkowniku, Zapoznaj się z naszą Polityką prywatności, gdzie wyjaśniamy, jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Akceptuję Zobacz szczegóły

Nie wspieramy Internet Explorer'a

Drogi Użytkowniku,
Nie zapewniamy wsparcia dla przeglądarki Internet Explorer. Niektóre elementy na stronie mogą wyświetlać się niepoprawnie.

Zachęcamy do zmiany przeglądarki na Google Chrome lub Firefox.

Zamknij